Półwysep Pelješac i malowniczy Orebić

Od dawna planowaliśmy wrócić na  Półwysep Pelješac w południowej Dalmacji i odwiedzić nasz ulubiony Orebić. Ostatnio byliśmy tu we wrześniu 2012, więc po 4 latach postanowiliśmy wrócić.Pelješac upodobał sobie również polski podróżnik i dziennikarz Robert Makłowicz. 

Ruszamy z Podacy dosyć wcześnie bo przed nami około 130 km w jedną stronę i 2 przejścia graniczne po drodze.

_DSC3657
Zatoka z najsmaczniejszymi małżami

_DSC3658

_DSC3660
Droga w głąb Peljsaca

Niestety zeszłoroczny pożar na półwyspie poczynił wielkie szkody  nie tylko finansowe dla właścicieli winiarni i gospodarstw, ale również dla oczu turystów.  Najgorzej poszkodowanie zostały miejscowości Pijavičino,  Trstenik i okolica. Jadąc na wysokości Trstenika spopielałe drzewa robią bardzo smutny i przerażający krajobraz.  Na szczęście po ciężkiej i nierównej walce pożar został ugaszony ale spopielały krajobraz został . Dla porównania poniżej są zdjęcia z września 2012 roku i czerwca 2016 roku.

IMAG1334
Peljsesac wrzesień 2012
orebić 2012
Peljsesac wrzesień 2012

Dla porównania zdjęcia z przed dwóch tygodni:

_DSC3668
Peljesac Czerwiec 2016
_DSC3670
Peljesac Czerwiec 2016
_DSC3674
Peljesac Czerwiec 2016
_DSC3678
Peljesac Czerwiec 2016
_DSC3683
Peljesac Czerwiec 2016

Jadąc tym spalonym odcinkiem jakoś tak smutno się zrobiło, na szczęście gdzie nie gdzie przyroda z wszystkich sił walczy i się zieleni. Nawet nie wiemy kiedy dojeżdżamy do Orebića.

_DSC3696
Panorama Orebica

_DSC3697

_DSC3701

 

_DSC3694

 

_DSC3687
Widok na wyspę Korcula

_DSC3691

_DSC3690

_DSC3689
Jedna z wielu plaż w Orebicu

_DSC3688

_DSC3793
Nieśpieszne popołudnie przy kawie z takim widokiem…ładowanie akumulatorów na cały rok

Plusem wakacji w czerwcu w porównaniu z końcem sierpnia są bardzo długie dni. Można na spokojnie delektować się widokami. My zaplanowaliśmy jeszcze przejażdżkę tunelem Dingać więc powoli żegnamy się z Orebićem. Po drodze oczywiście obowiązkowy przystanek na parkingu z wielką butelką wina. Kilka zdjęć, zakupy wina Plavac z tutejszych winiarni i ruszamy dalej.

_DSC3803
Obowiązkowe zakupy wina Plavac w przydrożnym sklepie
_DSC3804
Panorama z parkingu z “butelką”
_DSC3813
Obowiązkowy przejazd tunelem Dingac

_DSC3824

_DSC3815
Tablica informacyjna tuż po wyjeździe
_DSC3816
Błękit ukazujący się za tunelem
_DSC3819
Na dole miejscowość Borak Dingac

_DSC3830

_DSC3828

 

Mamy nadzieję, że w przyszłym roku Peljesac jeszcze bardziej się zazieleni. Uważam, że jest to jeden z najpiękniejszych i klimatycznych miejsc w Chorwacji.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *